Archiwa tagu: niedoczynność objawy

Depresja w Hashimoto i niedoczynności – przerażające statystyki i TEST

DEPRESJA INFO HASHIMOTO

DEPRESJA INFO HASHIMOTO

Muszę się wziąć za siebie.
…Znowu mi nie wyszło… Ok zaczynam od jutra!…
Czego on ode mnie chce?
..ee Co?..
Co za wstrętny dzień. Jutro zostaję w domu.
…Słucham?…


O ile prowadzisz aktywne życie zawodowe, do tej pory byłaś cenionym pracownikiem/szefową, a w ciągu krótkiego czasu stałaś się rozmemłana, to jeszcze pół biedy. Prawdopodobnie albo Ty sama, albo koleżanki z pracy szybko zasygnalizują Ci fakt, że od jakiegoś czasu trochę się zmieniłaś. Depresja w Hashimoto to nie tylko smuteczki i częstsze przekleństwa (te w myślach też się liczą!), ale pozornie nic nie znaczące, psychiczne wykolejenia. Częściej pytasz “słucham?“, częściej prosisz o powtórzenie, częściej odpychasz od siebie zadania. Jeśli pracujesz zawodowo, najczęściej szybko zorientujesz się, że coś nie gra. Gorzej jest wtedy, gdy pracujesz zdalnie lub w ogóle zajmujesz się domem – wówczas zostajesz z problemem sama, a zajęci własnymi sprawami domownicy uznają, że po prostu się rozmemłałaś. Jesteś leniem, rozpieszczoną kurą domową i pączkiem w maśle, który wymyśla problemy z nudów.

Czytaj dalej

Nadczynność i niedoczynność tarczycy – uratuj komuś życie

Czasami patrzysz na swoją przyjaciółkę i myślisz – ale ona się zmieniła! Przytyła, jest płaczliwa, wpadła w depresję… Przecież była taka uśmiechnięta, pełna energii…

Co się z nią stało??

Ona też nie wie – od jakiegoś czasu bóle stawów, skóra jak z papieru, wszyscy wokół powariowali i o wszystko się czepiają. No więc kto oszalał – ja, czy oni? Niedoczynność tarczycy wciela się w Twoją osobę i zmienia ją nie do poznania w ciągu kilku miesięcy. A Ty się męczysz, nie mając o tym pojęcia. 

Czytaj dalej

Hashimoto stres i zgrzytanie zębów – wyluzuj dziewczyno!

Jest spina. Jest chmura. Hashimoto stres nerwy i drżenie rąk.

Zadania się piętrzą, każdy coś ode mnie chce, każdy ma jakieś oczekiwania i wymagania. Kredyty, dzieciory, bezrobocie i awans w pracy – każdy powód do nerwów jest dobry. No to kawa. Papierosek. Zarwanie nocek na forach dla świrów. Batonik na dobranoc. Nowy ciuszek. Ile stresów, tyle sposobów na stres, a każdy następny – jeszcze bardziej destrukcyjny I toksyczny niż poprzedni. Więc jak się relaksować przeciwzapalnie?

Czytaj dalej

Samoakceptacja – czyli dlaczego (nie) warto lubić siebie?

Świat ogarnęło szaleństwo samoakceptacji – czuj się dobrze we własnym ciele, pokochaj swoje okręgłe kształty, akceptuj siebie taką, jaką jesteś. Powiem jedno – bullshit.

Bezkrytyczna samoakceptacja to pierwszy krok do cukrzycy, depresji, załamania nerwowego i do bycia dead. Dlaczego zdecydowanie rozsądniejsze jest dążenie do osiągania rozsądnych celów, niż ta cała samoakceptacja? Oto dlaczego…

Czytaj dalej