Archiwa tagu: co jem

CAŁODZIENNE MENU – CO JEM NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ? FOTO!

Tego nie jedz, tamtego nie jedz, to ci szkodzi, a to jest toksyczne. Na początku grzecznie słuchasz, robisz w swojej głowie listy zakazanych rzeczy, przestrzegasz i uczysz innych.

Ale przychodzi moment w którym myślisz – do jasnej cholery, to co ja mam jeść w takim razie? Skoro wszystko mi szkodzi? 

Może najlepiej od razu położę się w trumnie i poczekam, aż padnęz głodu i z pożądania, a moi przyjaciele w tym czasie będą opychać się pizzą i dożyją 90-ki w zdrowiu i radości? Dlatego przygotowałam dla Was drugi artykuł z serii co jem przez cały dzień na diecie bezglutenowej – czyli całodzienne menu dla tych, którzy chcą jeść dobre rzeczy i nie wozić brzucha taczkami!

Czytaj dalej

CO JEM PRZEZ CAŁY DZIEŃ CZYLI – CO JEŚĆ NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ? DZIEŃ 1

Co jeść na diecie bezglutenowej, skoro chlebuś nasz powszedni to podstawa i jak się nie je chlebusia to się umiera?

 Ludzie na diecie bezglutenowej nie jedzą śniadań, bo śniadanie to kanapka z szynką.
Ludzie na diecie bezglutenowej muszą ciągle sobie odmawiać.
Ludzie na diecie bezglutenowej jedzą tylko ryż i kukurydzę, przez to tyją na umór.

Nie jesz czekolady? Boże, ciasta nie jesz? Kawy nie pijesz? To co ty jesz?
Jasne, najlepiej połóż się w trumnie i czekaj aż umrzysz z głodu. Powiedziała ciocia Żanetka, z brzuchem wiszącym po kolana, trądzikiem różowatym i stopą cukrzycową. Czerp se ciotka przyjemność z jedzenia glutów i szajsu, póki Ci głupota i krótkowzroczność dopisuje.
Jem dziwne rzeczy. Ale moje jedzenie jest szalone, entuzjastyczne i urocze, czyste i bezglutowe.

Co jeść na diecie bezglutowej – czyli fotorelacja z tego, co przez cały dzień trafia do mojego płaskiego brzucha. Bon apetite!

Czytaj dalej