Jak schudnąć 20 kg i trzymać wagę bez efektu jojo?

Szczególnie, jeśli ciągle słyszysz, że w auszfic grubych nie było (czyt. wymyślasz se chorobę, za dobrze Ci jest), poza tym przy tarczycy może Pani nigdy nie schudnąć, a właściwie,
to weź pokochaj swoje ciało, bo faceci lubią krągłe kształty. 

Ale co, jeśli Ty nie chcesz kochać swojego pulchnego ciała? A co jeśli Twój facet nie lubi pasztetów, albo w ogóle masz w dupie co lubią faceci, bo Ty sama chcesz być szczupła, lekka i nie bać się że któregoś dnia przyplącze się cukrzyca, jelito drażliwe albo jeszcze inny syf spod lodówki? No cóż, wtedy chore historie o samoakceptacji, o zwolnionym metaboliźmie i suplementach diety musisz włożyć między bajki, a sama ruszyć mózgolindą i zmienić swoje życie.

Jak schudnąć 20 kg i trzymać wagę minimum przez 4 lata
(i dłużej, mam nadzieję)?
Oraz w gratisie, mój zadek przed i po. Bo kilka z Was pytało, jak wyglądałam przed dietą bezglutową, a jak prezentuję się teraz. Poza tym, podobno płacą kupę kasy za pokazanie kawałka tyłka.
Is dat czru, gerls?


Dziewczynki, ze zjebaną tarczycą schudnąć łatwo nie jest.  Soł sorry for maj onesti.

Ale – zaprawdę powiadam Wam, schudnąć 20 kg nie jest tak trudno, nawet z hashimoto, niedoczynnością i tym całym syfem. Nie mówię już o zdrowych laseczkach – Wam przy zastosowaniu diety bezglutowej pojdzie tłuszczyk wpisdu szybciej niż się spodziewacie.

Tak czy siak, gdy jadłam gluty, cukier, drożdżałki z dżemorem to wyglądałam tak oto – po lewej stronie (ja 4 lata temu). Po kilkunastu miesiącach (ok 14) diety bezglutowej udało mi się schudnąć 20 kg, a efekt utrzymuje się do dziś… 4 lata.  Także nie jest dieta cud – choć efekt wg mnie jest spoko (po prawej stronie – dziś).
Ale pamiętaj, 
 Twoja dieta musi być wolna od syfu, plastiku, superfood i pierdół z kosmosu cały boży rok.
Jak schudnąć 20 kg – oto moja true story.

dieta bezglutowa schudnac tarczyca
<klik! soundtrack do prawej strony fotki-> I’m sexy & I know it! Turururu 😀


Trochę łzawej historii na temat zdjęć przed i po …

Zdjęcie po prawej pochodzi gdzieś z roku 2013. Byłam smutna, gruba, cellulitowa, zmulona, pełna przeciwciał i ociężała. Paparazzi przyłapał mnie w momencie, gdy ubierałam gacie jak widać, żeby zakryć cellulity. Płakałam 2 dni po zobaczeniu tej foty, a to i tak nie jest najgorszy moment – tak naprawdę tutaj byłam jakieś 12 kg cięższa niż na fotkach po prawej – bo w  okresie największego fatu nie wychodziłam na dwór, nie pozwalałam sobie robić fotek, siedziałam w piwnicy i chciałam zdechnąć.

Aż w końcu się wkurwiłam na maksa.

Znasz to pieprzenie, że ma Pani chorą tarczycę, więc zawsze będzie Pani miała problem z dodatkowymi kilogramami? Znasz te komcie z forum, że w auszfic grubych nie było, i że w ogóle to sama jesteś sobie winna bo pewnie wpieprzasz batoniki jak dzika świnia? Mnie to tak  wkurzało, że z tej niemocy jadłam sobie makaron i kluski z dżemorem, żeby zatkać tą wściekłość. Specjaliści, laseczki na forach, wszyscy mi mówili – nie ma opcji dziewczyno, nie schudniesz choćbyś padła z głodu, będziesz tyła z powietrza aż w końcu będziesz większa niż cały świat i wchłoniesz galaktykę jak olbrzymia, czarna dziura. No i ja tak tkwiłam w tym bulszicie, płacząc nad swoją grubą dupulą, jedząc wafle ryżowe, octy jabłkowe i olej kokosowy (o tak, znałam go zanim jeszcze stał się trendy).

Dobra, okres poszukiwania idealnej diety i idealnych zajęć sportowych pominę milczeniem. To trwało wieki, kosztowało masę rozstępów i przelanych łez. Whatever man.


Ale pewnego dnia, zaczęłam zmieniać swoje życie. Zmieniałam, zmieniałam, aż schudłam 20 kg
i tak se chyżo hasam szczupła już 4 lata.
Oto moja żelazna piątka – jak schudnąć 20 kg:

jak schudnac 20 kg

  1. Dieta bezglutowa <klik!>
    Czyli dieta bezszajsowa, bezśmieciowa, bezcukrowa, bezpszeniczna, bez chorej napinki pod tytułem nie jeść po 18tej. Bez plastikowych rękawów, bez wody z butelki, bez syropu glukozowo-fruktozowego, bez napojów, bez suplementów diety, bez eko-sreko super food i bez nasion goi. Zobaczysz, wkrótce odszczekają tą ściemę o oleju kokosowym i – jak w przypadku margaryny 20 lat temu – okaże się, że to był niezły szajs.


    jak szybko schudnac haszhimoto

  2. Miłość. Nie do chłopa, nie do chudej babki z gazety, nie do kota i nie do drogich perfum. Miłość do siebie! Szacunek do swojego ciała i podejmowanie w życiu tylko takich decyzji, które wpłyną pozytywnie na Ciebie, Twoją psychikę i Twoje ciało.
    samoakceptacja

    samoakceptacja


    <- Ale Pamiętaj!
    Miłość do siebie to nie jest samoakceptacja!!! Samoakceptacja to tkwienie w starym, to pieprzenie o szopenie i nienawiść do samej siebie, tkwiąca głęboko pod skórą i wyłażąca każdym porem w każdej gorszej chwili. 

    Miłość do siebie to świadomość, że jedyne co masz, to Ty sama. To Twoje ciało, i trzeba o nie dobrze dbać, żeby było sprawne, wygodne i żeby służyło Ci jak najdłużej. I o mózg też. Dlatego nie możesz jeść byle syfu, tylko dlatego, że jakiś pajac chce Ci wcisnąć swój produkt! To, że na opakowaniu jest napisane, że będziesz miała lepsze sranie wcale nie znaczy, że produkt jest dla Ciebie odżywczy, dobry, budujący!


    jak schudnac dieta tarczyca

  3. Przebywanie na świeżym powietrzu.
    Nie wiem nie znam sie, ale jest coś w podwórku takiego, że wyjście z chaty naprawdę dobrze robi na psychę. Słońce, wiatr, powietrze – to wszystko doskonale działa na układ nerwowy, a zieleń działa kojąco na mózgolinę. Sport na świeżym powietrzu to najlepszy rilaks, jaki możesz sobie zorganizować – lepszy niż pińcetny odcinek gry o tron albo innego szajstwa.


    sport tarczyca hashimoto

  4. Rower.
    Mówię rower w skrócie, lecz fakt jest taki – przy chorobach tarczycy bardzo ważna jest świadomość dbania o stawy. Stany zapalne w organizmie potrafią nieźle powyprawiać baboli w zakresie różnych tkanek, jednak stawy są wyjątkowo narażone na kontuzje i uszkodzenia – szczególnie, jeśli masz nadwagę. Dlatego rower jest najlepszym sposobem by spalić dużo energii, jednocześnie nie obciążając stawów.

    trening hashimoto tarczyca ćwiczenia
    O tym, jak się zmotywować do sportu, możesz poczytać tutaj -> Jak przestałam myśleć i odniosłam sukces?





    jak schudnac dieta motywacje

  5. No dobra, zmieniłam zdanie – czasami warto pomyśleć.
    Warto się zastanowić, co w mojej diecie, stylu życia, powoduje, że nie wyglądam tak, jak bym chciała. I nie chodzi o to co Ci mówią koleżanki z forum, co gada szwagier ani co chude laski piszą na blogu.
    Warto się zastanowić, co tak szczerze może stać na przeszkodzie – bo jeśli hormonsy masz okej, to naprawdę nie ma powodu, dla którego miałabyś być oblana niechcianym tłuszczem jak pączek lukrem. Może zajadasz stres po przyjściu ze szkoły, i nawet tego nie zauważasz? Może wafle ryżowe, nawet te najcieńsze na świecie, mają w stu gramach 400 kcal,czyli tyle co całkiem niezły lancz? Może producent kokosowej margaryny Cię robi w ch*ja z tymi obietnicami niesamowitych efektów? Może jeden pasek czekolady z syropem glukozowo-fruktozowym nastawia Twój organizm tak, że nawet jak jesz malutko, to i tak wszystko idzie w dupulkę?


Warto wyłączyć te wszystkie gadające głowy wokół siebie i zadać sobie kilka szczerych pytań. Nie można akceptować siebie takim się jest, bo to nie jest szczęście i radość, tylko trwanie w szlamie. Ty wiesz, czego chcesz i Twoim zadaniem jest zrobić wszystko, by to osiągnąć. Na przykład trwale, mądrze schudnąć 20 kg i czuć się po prostu dobrze. Nawet ze zjebaną tarczycą.


Skoro mi się udało, to Tobie też się uda. Dopóki dychasz, możesz zrobić ze swoim życiem wszystko. 

Zdrówka, dziewczynki :***

ixon, xoxo


Wszystkie eksperymenty opisane na blogu zostały przetestowane na zwierzętach; Hashipoczwary biorące w nim udział znacznie ucierpiały. Autorka nie bierze odpowiedzialności za efekty uboczne stosowania zaleceń, w szczególności na stan Waszych Haszipoczwarek.


facebook haszimototwitter haszimoto hashimotopinterest hashimoto haszimoto

INNE SOCZYSTE ARTYKUŁY

suplementy diety hashimoto tarczycadepresja w hashimotohashimotoo mnie zamrozilomieso w diecie niedoczynnosc

 

2 myśli nt. „Jak schudnąć 20 kg i trzymać wagę bez efektu jojo?

  1. NowaJa

    Jestem pod mega wrazeniem calego bloga. Do tego stopnia ze zaczynam diete od poniedzialku 😊 ciezko mi tylko jak pomysle ze musze wyeliminowac domowe ciasto…. sernik, beza z kremem… oj bede tesknic 😊 Szkoda ze juz Pani nie zamieszcza nowych wpisow , ostatni chyba z marca jest. Kazdy wpis, kazdy watek genialny!!!

    Odpowiedz
    1. iga Autor wpisu

      bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂
      Cieszę się że jakkolwiek mogłam pomóc, zainspirować do zmian i trzymam kciuki za powodzenie, na pewno Ci się uda!! Za bezą z kremem – trast mi, nie będziesz tęsknić, będziesz gardzić 😛 Tak to prawda bardzo żałuję że musiałam tymczasowo porzucić pisanie, napisałam tu wiele rzeczy które tkwiły we mnie latami i poniekąd mam poczucie, że spełniłam swoje wielkie marzenie by podzielić się tym co przeszłam i do czego doszłam w ciągu 10 lat walki z hashimoto. Wiem że gdzieś tam w internecie krąży już moja historia i Ci, którzy szukają zmian i pomocy w walce z Hashimoto, to na nią trafią, a sama z czystym sumieniem oddałam się mojej drugiej pasji jaką jest praca 😀 Mam nadzieję że wkrótce moja sytuacja zawodowa trochę się ustabilizuje i będę miała więcej wolnego czasu i wrócę do pisania, by móc dalej wspierać moje Waleczne Panny 🙂 buziaki, ściskam mocno!!!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *