PROKRASTYNACJA co to jest…? czyli dlaczego ixon nie wyrobiła się na piątek

Prokrastynacja co to do cholery jest?

Prokrastynacja to higieniczne i wysublimowane słowo, określające niemodne i przestarzałe określenia, takie jak:

bezradny pajac, któremu życie przecieka przez palce.

leń.

nieogar. 

Nie wiem jak Wy, ale mi się zdarza być i prokrastynatorem, i bezradnym pajacem, któremu życie przecieka przez palce, leniem i nieogarem również. Ale nie musisz mi współczuć, dobrze wiem, że gdzieśtam pod skórą sama czujesz, że masz coś ze mną wspólnego.

Chwyćmy się za ręce i przejdźmy więc przez wrota prokrastynacji razem. Żeby walczyć w wrogiem, trzeba najpierw dobrze go poznać!

Prokrastynacja co to jest i dlaczego ten artykuł pojawia się dopiero w poniedziałek??


 

Żyjemy w takich czasach, że w ramach poprawności politycznej, wszystko nazywamy jakoś tak pokrętnie, na każde słowo naciągamy bawełniane gacie naszej prababci i udajemy, że w środku jest coś ładnego, miękkiego i milusiego, podczas gdy tak naprawdę tyka tam bomba.

Tak też jest z lenistwem. Pieprzonym, znanym cywilizacji od tysięcy lat odkładaniem na później, olewaniem spraw, zajmowaniem się pierdołami i nicnierobieniem, choć sterta spraw do załatwienia piętrzy się i piętrzy. Od kilku lat to już nie jest zwykłe lenistwo, czy nawet bardziej nowoczesne „nieogarnięcie tematu”, to jest prokrastynacja. 

W dupe, jak cudownie, już nie jestem leniwą łajzą!!! Od dziś jestem prokrastynatorką! thank god! Od razu mi łatwiej iść przez życie z myślą, że mój niebywały sukces, jaki oczywiście wkrótce osiągnę w każdej dziedzinie życia, nie jest skutkiem tego, że zamiast wziąć dupę w troki i zabrać się do roboty ja siedzę na jutubie i oglądam piszczące kotki, a później rozmowy w toku, a pózniej ….. Ups, jest 22, czas iść spać! Wiadomo, sen najważniejszy, życie musi być higieniczne.prokrastynacja-slownik

PROKRASTYNACJA co to jest??

  • ciągłe odkładanie spraw na później – wcale nie z powodu realnego braku czasu, lecz z szukaniem zajęć zastępczych, które nie kierują nas w stronę wyznaczonego celu lub otrzymanego zadania, a tylko sztucznie wypełniają nam czas. Głównie rzeczami bezwartościowymi. Tak, seriale i sprawdzanie czy w lodówce pali się światło to też jedna z tych rzeczy.
  • zwlekanie z realizacji działań POMIMO świadomości, że to zwlekanie jeszcze pogorszy sytuację. Taka sytuacja prawie zawsze dotyczy osób, które na wykonanie zadania mają określony deadline – a nasila się wśród osób, które na zrealizowanie zadania mają dużo czasu (dedlajn jest odległy, w przyszłości)
  • prokrastynacja bardzo często towarzyszy stanom depresyjnym, łączy się również z zachowaniami autodestrukcyjnymi – takimi jak nałogi (czytaj dalej!)
  • prokrastynacja zawsze łączy się z nasilaniem stresu – szczególnie gdy odkładamy realizację zadania ze świadomością, że źle się to skończy. Czym większy stres, tym większa prokrastynacja, bo nasz organizm już skojarzył sobie dane zadanie ze stresem – wówczas chce jak najdłużej pozostać w bezpiecznej odległości od tematu. Nie zbliżać się do tykającego gówna, po prostu.

Prokrastynacja jest więc czymś, co kiedyś nazywaliśmy czasami lenistwem, czasami bezradnością i nieumiejętnością dobrego zorganizowania się. Powinnaś robić coś, ale tego nie lubisz / nudzi Cię to zadanie / będzie z tym dużo roboty – więc robisz małe, maleńkie gówieńcowe zapychacze, typu sprzątasz szafkę z rajstopami, układasz książki na półce, przewijasz bezmyślnie fejsa, oglądasz filmiki na których gadają głowy których nie znasz. Przykłady można mnożyć i mnożyć, ale efekt zawsze jest ten sam – Ty tracisz czas (jedyny wartościowy surowiec, jaki masz) a stres w Twojej głowie rośnie, więc zdrowie się jebie i życie się kurczy jeszcze bardziej. 

A czytałaś jak wziąć dupę w troki? -> działaj a nie planuj


Także, prokrastynacja wcale nie jest łatwiejsza do przełknięcia, nawet jeśli nazwa jest wykwintna niczym kawior i Martini z oliwką. Być prokrastynatorem to nie jest żaden atrybut człowieka dzisiejszych czasów. To jest toksyna, które zatruwa Twoje życie. I trzeba z tym skończyć a nie mamlać się ze sobą i narzekać, że inni mają lepiej.


prokrastynacja-depresja

a JAK SIĘ DO TEGO MAJĄ NAŁOGI???

Wspomniałam o tym, że prokrastynacja często łączy się z zachowaniami autodestrukcyjnymi, takimi na przykład jakimi są nałogi (zakładając, że masz świadomość, że nałóg Ci szkodzi – co realnie wie praktycznie każdy). Paliłaś kiedyś papieroski? To pewnie wiesz jak często szłaś na petka tylko po to, żeby dać sobie jeszcze dodatkowe 5 wolnych minut, od „siąścia na dupie i zrobienia roboty”. Jadłaś kiedyś słodycze, czując wewnętrzny niepokój bądź mając jakiś projekt do wykonania? To wiesz, że ta słodka przekąska była tylko komunikatem – hej, przecież jem, nie mogę tego zrobić! Podczas gdy realnie, jadłaś nie  z głodu ani nawet nie z ochoty na słodkie tylko po to, by odwlec coś o choć te kilka minut. Proste, prawda?


A na koniec zgadnij mała, dlaczego ten wpis pojawił się dopiero dzisiaj, a nie jak zawsze, w piateczek?

Miałam zapierdol na fejsie. Dlatego.


Dziewczynki, skupcie się i róbcie to co do Was należy. Życie, które macie, to wszystko, co macie. Drugi raz nie dostaniecie takiej szansy, If you know what I mean.

ixon, xoxo!
Wszystkie eksperymenty opisane na blogu zostały przetestowane na zwierzętach; Hashipoczwary biorące w nim udział znacznie ucierpiały. Autorka nie bierze odpowiedzialności za efekty uboczne stosowania zaleceń, w szczególności na stan Waszych Haszipoczwarek.


twitter haszimoto hashimoto pinterest hashimoto haszimoto facebook haszimoto

INNE SOCZYSTE ARTYKUŁY

dieta bezglutenowa hashimoto sekrety

dieta bezglutenowa hashimoto sekrety

fit produkty

suplementy diety hashimoto tarczyca

czynnosc niedoczynnosci motywacja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *