AUTOAGRESJA PSYCHICZNA – Czy Hashimoto powoduje, że walczysz sama przeciwko sobie?

Haszimoto wzbudza agresję, złość i nienawiść. Tak jakby te wszystkie przeciwciała, anty-tpo i anty-wszystko miały wjazd na psychikę. Hashimoto to choroba autoagresywna i choć teoretycznie walczysz tylko przeciwko własnej tarczycy, przeciwciała równie często uderzerzają w psychikę. Autoagresja psychiczna – po czym ją rozpoznać i jak zażegnać konflikt ze sobą samą?

autoagresja psychiczna haszhimoto

Jeśli wyładowujesz swoją złość na innych, to jest pół biedy. Ostatecznie inni, zdrowi osobnicy w Twoim otoczeniu też mają buzię nie od parady i mogą coś miłego odpyskować.

Problem pojawia się w momencie, gdy Twój rozumek zwraca się przeciwko Tobie, a Haszhimoto wmawia Ci, że masz być agresywna w stosunku do samej siebie. Mścisz się na sobie za niepowodzenia, podejmujesz decyzje wbrew sobie, nie dotrzymujesz sobie danych obietnic, objadasz się i nie jesteś konsekwentna – te wszystkie działania powodują, że nie możesz osiągnąć sukcesu. To jest właśnie autoagresja psychiczna – stajesz sobie samej na drodze do spełnienia marzeń. Sama nie wiesz, dlaczego – dlaczego do cholery nie potrafisz przestać jeść słodycze? Przecież to takie proste.

Właśnie dlatego – bo jesteś autoagresywna. Walczysz sama ze sobą, próbujesz pokrzyżować sobie samej plany i spieprzyć drogę do sukcesu. Autoagresja psychiczna to po prostu znęcanie się nad samym sobą.

autoagresja hashimoto

Sukces, Twoje marzenia i cele to tak naprawdę jednostkowe priorytety. Można powiedzieć, że Twój byt i jego znaczenie jest oparty na działaniach które podejmujesz, by dojść do swojego ostatecznego celu. Może nim być wycieczka do Tajlandii, nowy zegarek albo super figura na wiosnę.

Jednak każdy cel generuje konieczność podjęcia działań. Chcesz schudnąć? Musisz trzymać dietę. Chcesz jechać na Bahamy? Musisz ciężko pracować i brać nadgodziny.

A więc założyłaś – tak, chcę to zrobić. Mam cel, jasno określony priorytet. Od jutra muszę zacząć codziennie/raz w tygodniu robić X i Y, by za jakiś czas osiągnąć sukces. A wtedy…. sama stajesz sobie na drodze.

Nie masz czasu.

Nie masz siły.

I tak jesteś gruba.

I tak nikt tego nie doceni.

Już za późno, masz 50 lat.

To potrwa tak długo.

Toksyczne myślenie stanęło na drodze Twojego sukcesu. Autoagresja psychiczna spowodowała, że się poddałaś. Przeciwciała anty-sukcesowe dały radę i skutecznie zniechęciły Cię do osiągnięcia celu.

autoagresja psychiczna szkodze sobie

Typowe objawy autoagresji psychicznej:

  • objadasz się, mimo że chcesz schudnąć i bardzo Ci na tym zależy. Włącza się toksyczne myślenie – „i tak jestem gruba, to potrwa wieki, zacznę od jutra, nikt nie zauważył że schudłam 2 kg, to na nic.”
  • wydajesz pieniądze, mimo, że miałaś oszczędzać. Myślisz sobie „jejku, tak ciężko pracuję, zasługuję na nagrodę” (mimo, że doskonale wiesz, że to nieprawda, a prawdziwą nagrodą byłaby wycieczka z zaoszczędzonej sumki)
  • zadajesz się z toksycznymi ludźmi. Nie potrafisz oprzeć się relacji, mimo, że wiesz, że jest ona dla Ciebie krzywdząca. Nie zrywasz kontaktów, tylko tkwisz w nich z codziennym uczuciem degeneracji i negatywnych emocji.
  • kontynuujesz pracę z znienawidzonym zawodzie, bo boisz się ją zmienić. Fantazjujesz, jak to by było, gdybyś pracowała gdzie indziej, na innym stanowisku, poświęcasz sporo czasu na użalanie się nad sobą.Te wszystkie działania powodują, że zamiast osiągać swoje cele, Ty tkwisz w starej sytuacji latami a nawet dziesięcioleciami. Roztrząsasz, jakby to było gdybyś zaczęła proces zmian 10 lat temu, żalisz się nad sobą, ubolewasz. I wciąż powtarzasz ten sam schemat.Jeśli zaobserwowałaś w swoim życiu objawy autoagresji psychicznej, no cóż, pogódź się z tym, przecież masz Pani Haszimoto, autoimmunologiczne zapalenie mózgu i wszystkiego wokół.Żartowałam.

    Otrząśnij się z tego syfu który masz w głowie i zastanów nad tym, jak chcesz żeby wyglądało Twoje życie za rok, dwa lata. Dopóki żyjesz, możesz wszystko:
     

    jak sie zmienic

  • czynnosc niedoczynnosci motywacja

    ixon, xoxo


    Wszystkie eksperymenty opisane na blogu zostały przetestowane na zwierzętach; Hashipoczwary biorące w nim udział znacznie ucierpiały. Autorka nie bierze odpowiedzialności za efekty uboczne stosowania zaleceń, w szczególności na stan Waszych Haszipoczwarek.


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *