JESTEM GŁODNA EMOCJI CZY GŁODNA JEDZENIA? NAPADY GŁODU – TEST!

Pamiętam, że kiedyś często bardzo często byłam głodna. Pustka w brzuchu czasami pojawiała się po kilku godzinach po posiłku, co było naturalną koleją rzeczy, ale czasami pojawiała się… Kwadrans po obiedzie. Albo tuż po solidnym śniadaniu, złożonym z kilku kanapek z pełnoziarnistego pieczywa i miski owsianki.
Tak to właśnie jest na pszenicznym haju – nie ważne, czy akurat jesteś na diecie czy odpuściłaś, co kilka dni dopada Cię atak głodu, wewnętrznego głodu, emocjonalnej pustki, którą musisz zapełnić żarciem.

Pszenica ma w sobie moc – moc napędzania spirali głodu, bo gwałtowne skoki cukru rozpieprzają Ci nie tylko metabolizm, ale też psychikę, która uzależnia się od tych cukrowych wystrzałów. Nawet nie zauważasz, jak zaczynasz czuć głód gdy dostajesz stresującego maila, gdy próbujesz wymigać się od roboty, lub gdy przechodzisz obok piekarni.
Nie tłumacz sobie, że Bridget Jones robiła to samo i to jest urocze.
Cukrzyca nie jest urocza. Otyłość brzuszna też nie. Uzależnienie od jedzenia, napady głodu i spirala “zaczynam od jutra“ to koszmar, wiemy coś o tym, prawda?

Napady głodu, binge eating, objadanie się, wilczy głód, jedzenie emocjonalne. Jakkolwiek sobie to nazwiesz, problem jest jeden:
żresz, choć nie jesteś fizycznie głodna.


Kilka tygodni temu pisałam o tym w artykule – przekarmiona i niedożywiona, czyli dlaczego się objadam

przejadam sie


Możesz wierzyć lub nie, ale cały problem zniknął u mnie po przejściu na dietę bezglutową. Po kilku dniach przestałam zupełnie odczuwać emocjonalne dziury w brzuchu, które wołały, by zatkać je makaronem lub batonikiem. Teraz problem powraca raz na kilka miesięcy – zawsze wtedy, gdy z grzeczności lub dla świętego spokoju zjem kawałek ciasta lub wypiję za dużo drineczków. Zjedzenie solidnej porcji glutów zawsze u mnie wywołuje ten sam efekt – przez jakiś czas muszę borykać się z chęcią podjadania, uczuciem “chęci na deserek“.

Prócz tego, że dieta uboga w składniki odżywcze nastawia Twój organizm na ciągłe “JEDZ!“, dodatkowo pszenica ma w sobie uroczą moc napędzania apetytu. Stan zapalny w połączeniu z pszenicznym hajem, zazwyczaj idzie jeszcze w parze z wahaniami nastroju, a stąd już niedaleko do emocjonalnego jedzenia…jedzenie emocjonalne

NAPADY GŁODU – test – czy dieta glutowa & pszenica nakręca Ci spiralę emocjonalnego jedzenia?

– jem, by przesunąć w czasie jakieś obowiązki;
– jem, bo czuję się gruba
– jem, choć przed chwilą zjadłam solidny posiłek, ale mam ochotę na “deser“
– jem, bo to tak chrupie przyjemnie
– jem, bo to co robię jest nudne (np. praca, nauka) i jedzenie jest sposobem na urozmaicenie tej czynności
– jem, bo ciągle sobie czegoś odmawiam i mam już dość
– jem, bo jedzenie to jedyna rozrywka, której cena mieści się w 2,99
– jem, bo moja chuda przyjaciółka też je


Te wszyskie myśli były u mnie powiązane z dietą glutową – nawet jeśli wydawało mi się, że odżywiam się superdietetycznie i zdrowo. Kanapki z pełnego ziarna, serki light, a do tego kawa z chudym mlekiem – ta dieta doprowadziła mnie do 20 kg nadwagi właśnie dlatego, że dostarczałam sobie zbyt mało wartościowych składników, gdyż to, co media reklamują dziś jako zdrowe – muesli, zbożowe batony, odtłuszczony nabiał – w rzeczywistości jest skrajnie bezwartościowym śmieciem!


Jeśli w dodatku ograniczałam sobie podaż kcal, by schudnąć, było jeszcze gorzej – trzy, cztery dni diety, a potem dwa dni obżarstwa – bo niedożywiony organizm domagał się jedzenia!
Zwykła dieta ograniczająca ilość kcal zawsze kończy się tym samym – efektem jojo. Organizm czuje się niedożywiony, więc krzyczy jedz! A Ty możesz się opierać, możesz walczyć, miesiąc, dwa, ale kiedy nastąpi moment załamania, wszystko posypie się jak domino. Organizm będzie Cię błagał o składniki odżywcze, ale Ty głupia, wpakujesz mu same śmieci, więc będzie błagał głośniej i głośniej!

Później doplątuje się emocjonalne podjadanie, depresja związana z nadprogramowymi kilogramami, no i jesteś w dupie. Napady głodu to nie tylko efekt wahań nastroju, ale najczęściej prosty objaw niedożywienia!

Choć media wszystko starają się skomplikować, wmawiając Ci że masz zryty beret, że masz zaburzenia odżywiania, tak naprawdę to wszystko jest proste – do zdrowia potrzebujesz wartościowego jedzenia, ruchu i słońca.
No dobra – i jeszcze ciekawych książek i drinków z palemką 🙂

ixon, xoxo

Wszystkie eksperymenty opisane na blogu zostały przetestowane na zwierzętach; Hashipoczwary biorące w nim udział znacznie ucierpiały. Autorka nie bierze odpowiedzialności za efekty uboczne stosowania zaleceń, w szczególności na stan Waszych Haszipoczwarek.


twitter haszimoto hashimoto pinterest hashimoto haszimoto facebook haszimoto

JEŚLI MAŁO WIESZ A CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ – KLIKAJ W LASECZKĘ, TAM ZNAJDZIESZ GARŚĆ INFORMACJI NA DOBRY POCZĄTEK, A PÓŹNIEJ SUBSKRYBUJ W PRAWYM PANELU STRONY, BY OTRZYMYWAĆ CIEPŁY ARTYKUŁ W KAŻDY PIĄTEK

subskrybuj jpg


hairstyle-1473541_1920

JUŻ ZA TYDZIEŃ! PIERWSZY PIĄTEK MIESIĄCA I WASZE PYTANIA – CZYLI DLACZEGO MAM SŁABE CEBULE KTÓRE NIE ROSNĄ W OGÓLE?? JAK NATURALNIE WZMOCNIĆ WŁOSY!?!

JUŻ 2GO WRZEŚNIA!


INNE SOCZYSTE ARTYKUŁY

_gluten a depresjahashimoto-otylosc-nic-nie-kumam-problem-ze-skupieniem_dieta przeciwzapalna

dojeżdżanie do pracy rowerem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *