Hashimoto i bezpieczne lekarstwa na przeziębienie

 

Walcząc z hashimoto walczysz ze stanem zapalnym bez przerwy. Choć wszyscy od czasu do czasu łapią przeziębienia, bolące gardełka i kaszelki, jednak Tobie prawdopodobniej zdarza się to częściej.
Powody są dwa. Po pierwsze, w Twoim organizmie nieustannie toczy się wojna – choć stan zapalny można skutecznie korygować dietą i stylem życia, jednak ciągle ilość przeciwciał jest zdecydowanie większa niż u zdrowych osób. Drugi powód jest taki, że „płonąca” tarczyca znajduje się bezpośrednio w sąsiedztwie górnych i dolnych dróg oddechowych, dlatego bardzo często te organy łapią różnego rodzaju infekcje. Moja metoda, którą odsyłam przeziębienie na marsa w ciągu trzech dni, jest prosta i efektywna 🙂


Okej, stało się, zjadłaś trochę zbyt dużo słodyczy, spotkałaś przeziębioną przyjaciółkę i już czujesz, że rozwinie się z tego choróbsko. Optymalnie byłoby, gdybyś została 3 dni w domu, ale oczywiście nie zawsze jest to możliwe. Tak czy siak, ja od kilku dobrych lat stosuję na przeziębienia metodę 3×3, i dzięki niej moje najdłuższe przeziębienie trwało właśnie 3 dni. Co jest najdziwniejsze, ta terapia dodatkowo zabezpiecza mnie przed chorobą na kilka kolejnych miesięcy ( a najczęściej na cały rok, ponieważ kolejne przeziębienie dopada mnie kolejnej jesieni).

Terapia przeciwko przeziębieniu 3×3 wygląda następująco:

  1. Każdy posiłek zawiera w sobie minimum 1 spory ząbek czosnku. Ponieważ zazwyczaj jem śniadanie, obiad i kolację, dlatego dziennie zjadam 3 ząbki czosnku. Ważne jest, żeby czosnek był świeży (nie mielony, nie sól czosnkowa,nie tableteczki czosnkowe itd.) i w miarę soczysty, nie wysuszony (wówczas posiada już niewiele wartości przeciwzapalnych)
  2. Przez trzy dni z kolei (nigdy nie było potrzeby dłużej, ponieważ 3-ciego dnia byłam już zdrowa) wieczorem moczę nogi w ciepłej wodzie z dodatkiem kilograma soli. Później smaruję je jakimś olejkiem który akurat mam pod ręką i zakładam ciepłe skarpety. I do wyrka.
  3. Przez 3 dni absolutnie eliminuję cukry (laktozę, fruktozę też!!), kawę, alkohol i pieczywo.

Dodatkowo spora dawka witaminy C (koniecznie czystej, tj. bez żadnych słodzików i dziwnych konserwantów).
To niesamowite, że przez większą połowę życia potrzebowałam 7-10 dni żeby wyleczyć się z przeziębienia, musiałam zostawić w aptece 70 zł i smarować nos kremem nivea przez kolejne dwa tygodnie. W dodatku, wkrótce pojawiał się efekt jojo! Dzisiaj, uwierzcie mi, jedno choróbsko na sezon i dziękuję, do widzenia.

Przeziębienie przy Hashimoto to nic łatwego, ponieważ organizm i tak jest już wymęczony ciągłą wojną. Dlatego każdą chorobę należy skutecznie u szybko ukrócić, tak żeby nie przeciążać zbytnio organizmu. Ponieważ nie wierzę w 90% chemicznych supli, które stawiają na nogi, polecam metodę 3×3, ponieważ jest szybka, efektywna i fantastycznie chroni przed przeziębieniowym efektem jojo.
Pozdrawiam ciepło, Haszimotki 🙂

ixon, xoxo


Wszystkie eksperymenty opisane na blogu zostały przetestowane na zwierzętach; Hashipoczwary biorące w nim udział znacznie ucierpiały. Autorka nie bierze odpowiedzialności za efekty uboczne stosowania zaleceń, w szczególności na stan Waszych Haszipoczwarek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *