Archiwum kategorii: Dieta, produkty, żywność

Krótka historia – dlaczego cukier tuczy?

Niby niezdrowy, niby dupa od niego rośnie, ale właściwie każdy go je no i bez przesady. Chudzi też go jedzą, a są chudzi.

ooo a znam taką koleżankę, chuda jak szczapa, a tak wpieprza słodycze, batoniki, normalnie na każdej przerwie! Cukier tuczy? Chyba tylko mnie.

Każdy ma taką chudą koleżankę, co wpieprza słodycze a jest chuda. Więc może cukier aż tak nie tuczy, jak je się go mało, albo się ogranicza? Albo jak się go zamieni na miodzik zdrowy?

powoduje otyłość i blablabla, ale właściwie…. Jak cukier tuczy?

Czytaj dalej

Wiosenny post od syfu! 40 dni na wprowadzenie dobrych zmian

Wiosna to taka pora roku, która stresuje jak jasny chu#*$.

Myślisz plaża. Myślisz krótkie sukienki. Myślisz bikini. Myślisz odsłonięte uda (uda, dobre sobie – łydki!). Myślisz upał, gorąc, pot i łzy. Tak będzie, szybciej niż myślisz.

Już nie ma, że ubiorę kurtkę puchową i zakryję fat. W ciągu kilku ostatnich dni temperatura nagle podskoczyła do 7 stopni, i już wiesz czym to pachnie… Koniec grubych rajstop, koniec czterech podkoszulek i swetra – na wierzch wyjdą wszystkie pączory, wszystkie gorące czekolady, a nawet serniczek z pierwszego dnia świąt.

To co, może wiosenny post? Głodóweczka? Szybkie zrzucenie kilogramów, tableteczki turboDupoSpalaczFatu?

Weź się laska, wiosenny post musi być taki, jak Twoje całe przyszłe życie – trwały, stabilny, rozsądny i efektywny. Zaczynamy?

Czytaj dalej

Zupa na diecie czy dieta na zupach? Co zyskam, jedząc zupy?

Zgrabna dupa tylko na zupach, jak mawia starosłowiańskie przysłowie.
Żartowałam. Tak mawiam tylko ja. I od dzisiaj Ty.

Zupa to fantastyczna potrawa, która dodaje energię, jest ultraprosta w przygotowaniu i jest łagodna dla Twoich zniszczonych przetworzonym szmelcem bebechów. Nie wiadomo dlaczego odeszła trochę do lamusa, a przecież jest najłatwiejszą w przygotowaniu potrawą, idealną na wszechobecny pośpiech. Dieta oparta na zupach jest dużo bardziej sycąca, a zupa na diecie bezglutowej to praktycznie podstawowy element, który pomoże Ci rzucić uzależnienie od pieczywa i cukru. Nieźle co?

W dzisiejszym artykule hitowy przepis….

 Przepis na zupę, która odchudzi Ci dupę. W siedmiu słowach.


Czytaj dalej

BEZGLUTENOWE ŚNIADANIE PRZEPISY! PROSTE / SZYBKIE / PRZECIWZAPALNE

Sklepy pełne są wafli ryżowych, kukurydzianych płatków do mleka (teraz bez glutenu! oburzająca kampania reklamowa!) i innych wysokoprzetworzonych, tekturowych szmelców. Możesz zastępować nimi chleb, ale w najlepszym razie nic nie zyskasz, a w najgorszym – mocno sobie zaszkodzisz. A przecież…

DIETA BEZGLUTOWA, CZYSTA I PRZEJRZYSTA, TO NIE TYLKO JOGURT I JARMUŻ – CO JEŚĆ, ŻEBY JEŚĆ „JAK NORMALNY CZŁOWIEK”? I nie spędzać w kuchni długich godzin, pichcąc fritatę cukiniową w sosie bakłażanowym?

 Bezglutenowe śniadanie przepisy! Czytaj dalej

DIETA BEZGLUTENOWA EFEKTY! CO SIĘ STANIE, GDY PRZEJDĘ NA CZYSTĄ DIETĘ?

DZIŚ 23 WRZEŚNIA. Jeśli dziś wprowadzisz w swoje życie kilka zmian, to już 23 października obudzisz się lżejsza o co najmniej 3 kg… ale co jeszcze dobrego może Cię spotkać?

Bo co konkretnie się zmieni, gdy moja dieta będzie przeciwzapalna? Co konkretnie zmieni się w moim życiu, prócz tego, że będę musiała zapomnieć o całym moim comfort food – muffince z kawą o 10tej, garści paluszków przy wieczornym serialu i batoniku zjedzonym na światłach podczas powrotu do domu?

Konkretny artykuł – 5 zmian, które zauważysz już po 4-ech tygodniach diety bezglutenowej! Dieta bezglutenowa efekty – czytaj

Czytaj dalej

CAŁODZIENNE MENU – CO JEM NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ? FOTO!

Tego nie jedz, tamtego nie jedz, to ci szkodzi, a to jest toksyczne. Na początku grzecznie słuchasz, robisz w swojej głowie listy zakazanych rzeczy, przestrzegasz i uczysz innych.

Ale przychodzi moment w którym myślisz – do jasnej cholery, to co ja mam jeść w takim razie? Skoro wszystko mi szkodzi? 

Może najlepiej od razu położę się w trumnie i poczekam, aż padnęz głodu i z pożądania, a moi przyjaciele w tym czasie będą opychać się pizzą i dożyją 90-ki w zdrowiu i radości? Dlatego przygotowałam dla Was drugi artykuł z serii co jem przez cały dzień na diecie bezglutenowej – czyli całodzienne menu dla tych, którzy chcą jeść dobre rzeczy i nie wozić brzucha taczkami!

Czytaj dalej

GLUTEN STAN ZAPALNY – DLACZEGO CHLEBEK TAK MI SZKODZI?

Eh dziewczyno co Ty znowu wymyślasz? Przecież ta dieta bezglutenowa to jakaś chwilowa moda! Co to ludzie nie wymyślo żeby zarobić….

Ile razy już słyszałam te słowa w swoim życiu? Milion pińcet. Zatroskane ciocie i babcie ubolewają przy każdym rodzinnym spotkaniu nad moją dietą, która wkrótce doprowadzi do śmierci z braku boskiego pokarmu, jakim jest chleb.

Zgadzam się, sto lat temu chlebek był zapewne całkiem zdrowy. Przy czystych poletkach, przy czystych ziarenkach, przy których nikt jeszcze nie majstrował i których nikt nie podlewał Rand-upem.

Dzisiaj chlebek to toksyczna, uboga w jakiekolwiek wartości odżywcze, bezwartościowa breja. Codzienna bułeczka na śniadanie i kolację podnosi poziom cukru w przestworza, doprowadzając komórki do glikacji (w skrócie – starzenia się białek). Podnosi stan zapalny w organizmie i uzależnia. A jeśli dodatkowo Pan Piekarz doda do chlebka środków antypleśniowych, to w pakiecie dostajesz jeszcze raka jelita. Pozdro. 

No to jak z tym glutenem – dlaczego jadły go nasze babki i żyły po sto lat? Oraz jakie jeszcze produkty mogą nasilać reakcje zapalne?

ARTYKUŁ – GLUTEN STAN ZAPALNY I DLACZEGO TAK TO NA MNIE DZIAŁA?

Czytaj dalej

CAŁKIEM PROSTE JEDZENIE – czyli dieta bezglutowa – lista produktów!

OK, gadasz w kółko o tym zdrowym jedzeniu, zanudzasz wymądrzaniem się o wartościach odżywczych….
Ale my chcemy wiedzieć, co w takim razie jeść??
Lista zdrowych produktów. Krótka, treściwa i na dobry początek.

Czytaj dalej

CO JEM PRZEZ CAŁY DZIEŃ CZYLI – CO JEŚĆ NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ? DZIEŃ 1

Co jeść na diecie bezglutenowej, skoro chlebuś nasz powszedni to podstawa i jak się nie je chlebusia to się umiera?

 Ludzie na diecie bezglutenowej nie jedzą śniadań, bo śniadanie to kanapka z szynką.
Ludzie na diecie bezglutenowej muszą ciągle sobie odmawiać.
Ludzie na diecie bezglutenowej jedzą tylko ryż i kukurydzę, przez to tyją na umór.

Nie jesz czekolady? Boże, ciasta nie jesz? Kawy nie pijesz? To co ty jesz?
Jasne, najlepiej połóż się w trumnie i czekaj aż umrzysz z głodu. Powiedziała ciocia Żanetka, z brzuchem wiszącym po kolana, trądzikiem różowatym i stopą cukrzycową. Czerp se ciotka przyjemność z jedzenia glutów i szajsu, póki Ci głupota i krótkowzroczność dopisuje.
Jem dziwne rzeczy. Ale moje jedzenie jest szalone, entuzjastyczne i urocze, czyste i bezglutowe.

Co jeść na diecie bezglutowej – czyli fotorelacja z tego, co przez cały dzień trafia do mojego płaskiego brzucha. Bon apetite!

Czytaj dalej

Plastik fantastik – czyli kto lubi mięso w rękawie?

Oczom nie wierzę gdy widzę, z jaką beztroską i radością czułe mamuśki gotują swoim dzieciom ryż w plastikowych woreczkach, mięsko w nowoczesnych rękawach i zalewają herbatkę w plastikowych kubeczkach. Przywykliśmy do tego, że to co możemy kupić w supermarkecie, jest bezpieczne – bo przecież ktoś to kontroluje, sprawdza, testuje i mierzy. Plastik traktujemy bezstresowo – przecież jest wszędzie, więc czego się bać?

Jest się czego bać. Wielu producentów pakuje jedzenie w opakowania, który wydzielają toksyczny biosfenol! 

 Mięso w rękawie, ryż w woreczku i parówki w folijce to najlepsi przyjaciele Twojego przyszłego raka, a także depresjii, Alzheimera i problemów hormonalnych. Podobnie 2 litry wody butelkowanej, które wypijasz każdego dnia, zgodnie z zaleceniami WHO…

Jak rozróżnić zły plastik od dobrego? Bardzo prosto! Czytaj dalej

JAKIE PRZEKĄSKI NA DIECIE BEZGLUTOWEJ & BEZGLUTENOWEJ?

Podjęłaś decyzję – robię porządek ze swoim zdrowiem, zrzucam fat i wyrzucam z kuchni szajs, gluty i ścieki. Przechodzę na dietę bezglutową!

Idzie Ci świetnie, aż tu nagle przychodzi Twój chłopak z paczką czipsów i filmem na DVD.
Idzie Ci świetnie, aż tu nagle przychodzi przyjaciółka z wielkim kawałem ciasta i od progu krzyczy “rób kawkę, mam hot njusy!“.
Idzie Ci świetnie, aż tu nagle głos w prawym uchu marudzi “Gocha, życie jest takie krótkie, a Ty tylko marchewka i kefir, zaszalej dziewczyno! Wpierdol tabliczkę czekolady!“
Idzie Ci świetnie, aż tu nagle w TV tiry kokakoli i corasbliżejświęta-coorasbliżejświęta!

Są takie chwile, kiedy masz ochotę rzucić wszystko i jeść słodkie, i chrupać i kruszyć i brudzić i czuć rozpływającą się słodycz. Ale dieta to nie etap, dieta to traktowanie swojego ciała z szacunkiem i respektem.

No więc, co chrupać i pogyzać, żeby było i z szacunkiem i z jebnciemPiątek weekendu początek – a więc kilka przepisów na przekąski na diecie!


Czytaj dalej

DIETA NA PRYSZCZE – CZYLI DLACZEGO SZPACHLA CI NIE POMOŻE?

Ohydne, czerwone pryszcze w wieku trzynastu lat to nic. Te wszystkie randki, odwołane z powodu wysypu obfitości na czole i nosie w wieku lat szesnastu to też normalka. Nawet mając osiemnaście lat, możesz jeszcze przełknąć łzy goryczy, bo zamiast wyglądać jak super seksi modelka z wybiegu to masz syfy na ryju jak stąd do Kieleckiego.

Ale kurwa, pryszcze w wieku, w którym zaczynają pojawiać się pierwsze i kolejne zmarszczyki, to już jest zniewaga. Zniewaga, która czystej diety wymaga.

Nie myśl, że na trądzik, wągry, białe, czerwone i zielone podskórne bąballasy pomoże Ci wyciąg ze ślimaka albo czego tam jeszcze. Czasami pomaga – na chwilę,szczególnie że widząc cenę specyfików masz wrażenie, że cera poprawia się od samego patrzenia na opakowanie. Jednak tym, co naprawdę wyczyści Twoje pory, nie czyszcząc portfela, jest dieta na pryszcze.


Czytaj dalej

DIETA PRZECIWZAPALNA, CZYLI JAK WALCZYĆ O DOBRY HUMOR

W poprzednim artykule wspominałam o związku, jaki odkryłam pomiędzy dietą glutenową a depresją. Pokrótce wspominając – gluten powoduje stany zapalne w organizmie, co z kolei prowadzi do degeneracji mózgu, co w początkowej fazie wywołuje depresję, a w późniejszym czasie znacznie lepsze atrakcje, z cukrzycą i innymi chorobami autoimmunologicznymi włącznie.
A że dziś piątek, weekendu początek, więc zanim wchłoniesz kolejną bagietkę z masełkiem czosnkowym to wywiedz się troszkę o tym,

czym jest dieta przeciwzapalna i jak pomoże Ci trwale zmienić swoje życie na cieplejsze, słoneczniejsze, pogodniejsze i bardziej energiczne.

Tak, że nie będziesz już potrzebowała więcej pączków na pocieszenie. Ani papierosków, ani impulsywnych zakupów na polepszenie humoru. Dieta przeciwzapalna zrobi Ci taki ład pod kopułą, że będziesz miala pokoj w sercu. Bez żadnych czasoumilaczy.
Czytaj dalej

GLUTEN A DEPRESJA – CZYLI JAK BUŁA MIAŻDŻY TWOJĄ PSYCHIKĘ?

Depresje są bardzo różne – kwadratowe i podłużne. Niektóre depresje wmawiają Ci, że masz pić winko w każdy weekend, z czasem również w piątki, i czwartki, a czasami nawet poniedziałki i wtorki. Niektóre depresje mówią Ci, że jesteś brzydka, stara albo do dupy, a czasami słyszysz w swojej głowie wszystkie te czułe określenia. Depresja w hashimoto ma swojego dobrego kumpla, który nazywa się Bajzel w głowie, który aktywnie stymuluje Twój mózg do rozpiździeju w życiu, mieszkaniu, związkach, diecie i porach snu. Moja depresja mówiła mi jeszcze, że jestem bardzo, bardzo smutna i samotna, a na te dwie rzeczy może pomóc mi tylko jedno – pulchna, glutowa buła z dżemorem. Ewentualnie czekolada, a na deser miska makaronu z cukrem i masłem. Zgadnij, czy po takiej terapii cukrowo-glutenowej czułam się mniej samotna i mniej smutna?

Nie. Po bułach, makaronach, naleśniczkach i kluseczkach byłam w jeszcze większej dupie psychicznej. Dlaczego? Dziś już wiem. Bo stan zapalny w organizmie dosłownie upośledza mózg, a to prowadzi do depresji.

O majgod madafaka ale szambo. Gluten a depresja …
Czytaj dalej

Niebiesko- Zielona Herbata – czyli absolutny hit w walce z toksynami i nadwagą!

Niebiesko – zielona Herbata, zwana inaczej Tjang-Un, stosowana jest tradycyjnie w ludowej medycynie Azjatyckiej od wielu stuleci jest stosowana głównie w celu oczyszczenia organizmu z toksyn, ponieważ intensywnie stymuluje procesy regeneracyjne, usprawnia działanie systemu immunologicznego i nerwowego. Hakaru Hashimoto, który jako pierwszy człowiek opisał naszą jednostę chorobową, zalecał chorym spożywanie 2-3 filiżanek naparu z niebiesko-zielonej herbaty, w celu złagodzenia stanu zapalnego i ograniczenia przeciwciał anty-tpo. Niebiesko – zielona herbata Tjang-Un zawiera dziesięciokrotnie wyższe stężenie antyoksydantów niż herbata zielona!!! Choć jej cena jest dość wysoka (ok.35 zł za 100 gram), największym problemem jest jej bardzo ograniczona dostępność.

Dlaczego niebiesko- zielona herbata nie jest jeszcze znana w Polsce? Czytaj dalej

Suplementy diety, ekożywność i superfood – fuck that shit!

Zapamiętaj – przemysł bardzo nie chce, żebyś była zdrowa.

Zrozum, że nikomu nie zależy, żebyś trwale schudła i wzmocniła swoje zdrowie. Dlaczego? To bardzo proste. Zdrowa, szczupła osoba nie potrzebuje suplementów. Zdrowa osoba nie potrzebuje super food, by zwalczyć cukrzycę, zespół metaboliczny, nadwagę. Zdrowa osoba nie wyda fortuny w sklepach eko i aptekach, by podreperować swoje zdrowie, bo tego nie potrzebuje. Zdrowa osoba to koszmar przemysłu spożywczo-farmaceutycznego, który zrobi wszystko, by trzymać Cię z dala od prawdziwego zdrowia. Dlatego, kupując suplementy diety, pseudo ekożywność i witaminki, poprawa Twojego zdrowia oscyluje na poziomie efektu placebo, lub poprawa jest krótkotrwała, a ciągnie za sobą ogon efektów ubocznych (które zobaczysz za kilka miesięcy lub nawet lat).

Serwisy internetowe. Blogerki. Forumowicze. Artykuły w gazetach.

No, kto tam jeszcze Ci poleca suplementy diety i super food mała, naiwna dziewczynko??

Czytaj dalej

Dieta bez lektyn – podsumowanie eksperymentu

Dieta bez lektyn – była eksperymentem, który miał mi pomóc dojść do wniosku, czy dieta bezglutowa, którą z powodzeniem stosuję od kilku lat, może być jeszcze lepsza.

Dziewczynki, nie, nie może.

Po kilku tygodniach jej stosowania – stwierdzam, że przy moim stylu życia, dostosowanie się do zasad diety z bez lektyn jest po prostu… Bardzo, bardzo ciężkie.

Poległam. Oto, jak wyglądała moja porażka.
Czytaj dalej

Mięso w diecie – czyli jak przeszłam na HANDLOWY WEGETARIANIZM

Nie możesz ich jeść, bo to włochate zwierzątka. Mają oczki i serduszka.
Musisz je jeść, bo to białko, witamina B i żelazo.

Daj spokój, wszyscy jedzą mięso. Próbujesz zwrócić na siebie uwagę i robić szum. 
Jesteś taka chudziutka, na pewno dlatego, że nie jesz mięska. Wyślemy Cię do szpitala.

To mięso w diecie powoduje, że tyjemy. Naszpikowane chemią, solanką i hormonami. Dziobiące paszę, podlewaną Randupem i kwaśnymi deszczami.

I dlatego, że sama się zagubiłam w tym mięsnym temacie, postanowiłam wybrać drogę optymalną. Dietę handlowego wegetarianizmu. Czytaj dalej

Błonnik w odchudzaniu – wymiata śmieci, odchudza czy może…? Fakty i mity.

Owsianka na śniadanie zapewni Ci dobre sranie.

Tak mówią w reklamach, posługując się trawiennym językiem typu “lepszy metabolizm“, “regularne wypróżnienia” i “szybsza przemiana materii“. Ale wszystkie wiemy o co chodzi. O sranie.
A dokładniej, o sranie w banie.

Pełnoziarniste… pełne witamin i mikroelementów… kupa błonnika co wymiata jelita niczym miotełka, a do tego jeszcze owocki suszone, zdrowe… Gdy z tego bełkotu odejmiesz marketing words, zostaje tylko jedno – kupa. Więc dlaczego wszyscy trąbią, że tak ważny jest błonnik w odchudzaniu? Czytaj dalej

Fit produkty – czyli 5 znaków jak rozróżnić wartościowe jedzenie od dobrego marketingu?

Stoję przed półką z ekologiczną żywnością i chciałabym kupić wszystko – jedyne co mnie powstrzymuje, to limit na karcie. Bezglutenowe muesli wypełnią mój organizm kosmiczną energią, batony nasycą moje serce nadzieją na lepsze jutro, a makaron z pełnego-ziarna-niełuskanego-paleo-koszer wydrenuje tłuszcz z moich ud. Rano nie poznam swojej dupeczki w lustrze. Zasługuję – myślałam sobie – na fit produkty!

Szary papier, napisy niemalże tworzone odręcznie przez babcię Swarożycę. Nawet data spożycia odciśnięta jakby średniowieczną pieczęcią przez pastucha na łące. Fit produkty są zawsze takie matowe, takie pastelowe, lekkie niczym chmurka…

Moje hashimoto na pewno skręcałoby się w konwulsjach, gdyby je potraktować zmasowanym atakiem fit jedzenia.

No więc jak odróżnić wartościowe fit produkty od wartościowego marketingu? Czytaj dalej

Zaburzenia odżywiania i zjadanie emocji – jak sobie poradzić z głodem wrażeń?

Ładna pani w telewizji mówi Ci, że zdrowa dieta powinna być bogata w warzywa, kasze, owoce i dobrej jakości nabiał. Na pewno ma rację.

Więc dlaczego do jasnej anielki ciągle pijesz tą gównianą kawę rozpuszczalną, zagryzając pseudofit batonem? Dlaczego dostajesz ciastoświra gdy koleżanka z biura obok przychodzi z urodzinowym ciastem (często te koleżanki mają urodziny, jakby częściej niż raz w roku!). Dlaczego skubiesz od męża czipsa (tylko jednego!) choć dobrze wiesz, że to syf spod lodówki? Dlaczego gdy jesteś zestresowana, kupujesz po kryjomu kitketa na stacji beznzynowej choć od lat sobie powtarzasz, że koniec z cukrem? No dlaczego?? 

Bo wszyscy żyjemy w czasach jedzenioszału, a zaburzenia odżywiania spijamy z mlekiem matki.

Czytaj dalej

Nadwaga, Comfort Food i emocjonalne jedzenie – TEST

Comfort food – czy przyczyną Twojej nadwagi jest smutek? TEST – czy zjadasz emocje?

Comfort food – psychologiczne oblicze chorób autoagresywnych, to zaburzenie pojawiające się szczególnie często w przypadku chorób autoimmunologicznych, którym towarzyszą wahania hormonów. Depresja i obniżony nastrój to jeden z pierwszych objawów, że w organizmie dzieje się coś złego – zdrowy człowiek nie ucieka w używki, jest zdyscyplinowany i potrafi działać konsekwentnie. Jeśli nie potrafisz sobie odmówić cukru, buły, latte, browarka czy papieroska – jesteś w grupie ryzyka. SPRAWDŹ, czy comfort food jest Twoim problemem i czy tuczysz swoje smuteczki? Czytaj dalej

Wino Hashimoto – czyli Twoja tarczyca jest winna.

Lampka do obiadu – zmniejsza ryzyko raka piersi o połowę.

Moc antyoksydantów.

Wino, kobiety i śpiew. Jedyny zdrowy alkohol.

Yyy, przepraszam, a kto sponsoruje te badania? Te statystyki? Potentaci alkoholowi. A kto funduje wakacje autorce tego bloga? Nikt. Więc mogę Wam napisać prawdę – czy wino zawiniło?

Czytaj dalej

Chodź na kawę, czyli jak działa połączenie kawa hashimoto?

Latte, czarna, biała, Mocca, Capuccino, z bitą śmietaną, Frappe?

Kawa hashimoto? Czy ktoś w ogóle coś o tym wie??

Jak dla mnie – nie ma znaczenia. Kocham je wszystkie, kocham miłością niesłabnącą, kocham płomiennie, zmysłowo, kocham tak, że mogłabym dać się zabić za filiżankę kawy. Pachnie, rozpala, rozpływa się kremowo w ustach, delikatnie łaskocąc moje kubki smakowe. Słowem – kawowa ekstaza.

Czy ta miłość nas zabije, Hashimotki?

Czytaj dalej

Sekrety, o jakich nikt Ci nie powie – dieta bezglutenowa hashimoto

To jak to w końcu jest – jeść – czy nie jeść? A może przestać się zastanawiać, czy jeść, czy nie jeść, a zacząć po prostu żyć?

Tutaj poznasz sekrety działania diety – czyli Dieta Bezglutenowa Hashimoto.

Czytaj dalej

post dieta hashimoto

Dieta – Post Hashimoto – projekt szczupła do lata

Odparzenia i otarcia na wewnętrznej stronie ud. Łydki tak spuchnięte, że czujesz się jak ofiara bezwględnej mafii, wpakowana z betonowe buciki. Powieki spuchnięte z rana tak, że wyglądasz jak Najman po walce z Pudzianem. W dodatku wszyscy wokół żywią się lodami włoskimi, rybami w panierce i piwkiem z sokiem. Witaj w świecie Hashimoto – Summer Edition. Dlatego projekt szczupła do lata zaczynamy już teraz – w środku zimy. Post Hashimoto – Żeby nie trząsać fatem grając w siatkówkę na plaży!
Czytaj dalej

ksylitol hashimoto

Czy warto jeść ksylitol hashimoto – dobra dieta dla tarczycy

Ksylitol – ogłoszony przełomowym, bakteriobójczym, grzybobójczym, wirusobójczym i mózgobójczym Cukrem XXI wieku był absolutnym Must Eat na rynku biofood. Cukier z brzozy wprost z egzotycznej Finlandii, za który płaciłaś grubą kapuchę, być może nie jest wcale taki supereko, jak Ci się wydaje…. Super food to zazwyczaj tylko super marketing.

Ksylitol Hashimoto – czy naturalne słodziki są lepsze niż sztuczne i czy w ogóle warto używać zamienników cukru?

Czytaj dalej

Dieta bez lektyn – gdzie są lektyny w pożywieniu?

Gdzie są lektyny i dlaczego miałabym ich nie jeść? Kilkanaście dni temu rozpoczęłam przeciwzapalną terapię dietetyczną, która ma zmniejszyć stan zapalny i podważyć opinie czcicieli syntetycznej tyroksyny, że: nic pani na to nie poradzisz.

Czytaj dalej

Dieta bez lektyn Hashimoto – dzień 16 :)

Szesnaście dni temu zaczęłam swój dietetyczny eksperyment – 120 dni wolnych od prozapalnych lektyn – nabiału, orzechów, kawy i pszenicy.  Co  dobrego da Ci wyeliminowanie prozapalnych produktów na rzecz warzyw, jabłek i kaszy? Czy lektyny faktycznie szkodzą w Hashimoto? Choć dieta bez lektyn jest dość mocno ograniczona, wierzę w to, że objawy Hashimoto można znacznie załagodzić, stosując dobrą dietę. Czy znowu mam rację?

Czytaj dalej

Czy lektyny to Twój wróg? – dieta bez lektyn w hashimoto

Walczę z Hashimoto od 10-ciu lat. Łykam piguły z coraz większą cyferką na opakowaniu, rokowania tęczowe nie są – nic się nie da zrobić, nic nie pomoże, tarczyca wkrótce zeżre samą siebie. Tablety do końca życia.

Tak mówią oni. Czciciele sztucznej tyroksyny, zwani endokrynologami. Czy lektyny faktycznie mają wpływ na zdrowie cierpiących na Hashimoto?

Czytaj dalej

Lody bananowe bez syropu glukozowo – fruktozowego

Chcę jeść lody i nie chcę być tłustym cukrzykiem z Syndromem Zdenerwowanego Jelita. Co robię? Mielę banana, dosypuję kakao i dodaję cynamon, kardamon, orzeszki. Tadaam: wcinam kremową, słodką jak ulepek, ciągnącą się czekoladową masę, która trzaska w zębach i rozpływa się pod podniebieniem. Dodatkowo, posypuję sobie czasami ekstrudowaną kaszą gryczaną, albo jaglanką dmuchaną.

Czytaj dalej

Hashimoto a syrop glukozowo-fruktozowy czyli why my ass is so big?

Na Hashimoto najlepsza >DIETA BEZGLUTOWA< (klik!)
Syrop glukozowo-fruktozowy, czający się w jogurcikach na sranie, w wódeczkach smakowych i w eko sreko płatkach muesli jest naprawdę bardzo GLUTOWYM składnikiem. Gdy jesz produkty bogate w syrop glukozowo – fruktozowy, Twój poziom cukru winduje w górę jak petarda. Ty masz haj, jest słodko i smakowicie, a Twoja tarczyca płacze. Syrop glukozowo fruktozowy i Hashimoto to świetni przyjaciele, którzy sprowadzą Cię na samo dno – utuczą, zmulą, zaleją falą stanów zapalnych i przy okazji rozwalą jelita. To tak w skrócie.

SYROP GLUKOZOWO-FRUKTOZOWY jest produktem bardzo wysoko przetworzonym. Chciwi producenci żywności zdają sobie sprawę, jak bardzo jest szkodliwy, jednak jest dużo łatwiejszą formą osładzacza – lepiej miesza się on z żywnością, jest tani jak syf spod lodówki i przy okazji robi Ci choroby, więc producenci supli i leków klepią się wzajemnie po plecach z producentami eko sreko jogurcików owocowych. Syrop glukozowo-fruktozowy otrzymuje się w wyniku przetworzenia kukurydzy, więc w pakiecie otrzymujemy też smakowitą dawkę round-upa (Silnie toksyczny antychwast, którym rolnicy podlewają kukurydzę GMO, by ta rosła jak szalona i nie żarło jej nic, prócz głupich ludzi).

SYROP GLUKOZOWO-FRUKTOZOWY, robi takie ładne rzeczy jak:

Czytaj dalej

Hashimoto dieta bezglutenowa

JUŻ OD SIERPNIA! CAŁODZIENNE MENU – CO JE BEZGLUTENOWY IXON PRZEZ CAŁY DZIEŃ!bezglutenowy lunch

Nigdy więcej bezglutenowej. Odrzuć paleo, wegańską, dunkana. Zapomnij o IG, zapomnij o 1000 kcal. Oto jedyna dieta, której bezwzględnie powinnaś przestrzegać mając Hashimoto:

DIETA BEZGLUTOWA vs dieta beglutenowa
Czyli jedzenie bezśmieciowe, bezsyfowe i bezszajsowe. Dieta bezglutowa jest naprawdę prosta, cudownie niedroga i silnie odchudzająco – odżywcza. Jeśli jesteś za gruba – schudniesz, jeśli masz depresję – zobaczysz światełko w tunelu, jeśli masz brudno w mieszkaniu, no cóż, będziesz miała więcej energii by szybciej posprzątać. Jeśli masz mało kasy, prawdopodobnie zaczniesz mieć więcej, bo ta dieta w stosunku do wszystkich innych jest naprawdę niedroga.

Czytaj dalej